Szkoda, że tak szybko kończy się urlop…

Szkoda, że tak szybko kończy się urlop, ale pozostaną dobre wspomnienia i masa zdjęć z naszego rodzinnego rejsu. Byliśmy pierwszy raz na tego rodzaju wakacjach i w dodatku tak trochę ad hoc (zresztą tak jak pozostali uczestnicy tego pierwszego rejsu w Chorwacji). Tydzień na jachcie upłynął nam dość szybko, załoga była zgrana, a formuła rejsu z dziećmi wymuszała pewne odstępstwa i to jest zrozumiałe.

Rewelacyjny kapitan Wiktor umilał nam czas na jachcie i w marinach swoją osobą, a jednocześnie nie narzucał się ze swoją odpowiedzialną rolą – naprawdę to był bardzo doby wybór skippera.

Śmiało mogę polecić znajomym rejsy z dziećmi przez was realizowane, jacht nowy, czysty, było cały czas bezpiecznie.

Pozdrowienia dla całej załogi Słonia.

Mariusz z rodziną

(Rodzinny rejs w Chorwacji, lipiec 2016)